<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>

<rss version="2.0" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:creativeCommons="http://backend.userland.com/creativeCommonsRssModule">
    <channel>
        <title>deviantART: by:perversion-lips</title>
        <link>http://search.deviantart.com/?q=by:perversion-lips&amp;section=today</link>
        <description>deviantART RSS for by:perversion-lips</description>
        <language>en-us</language>
        <copyright>Copyright 2009, deviantART.com</copyright>

        <pubDate>Tue, 22 Dec 2009 12:36:01 PST</pubDate>        
        <generator>deviantART.com</generator>
        <docs>http://blogs.law.harvard.edu/tech/rss</docs>
        <atom:icon>http://s.deviantart.com/minish/widgets/apple-touch-icon-precomposed.png</atom:icon>
        <atom:link href="http://backend.deviantart.com/rss.xml?q=by%3Aperversion-lips&amp;type=journal" rel="self" type="application/rss+xml" />
                  <item>
                <title>o-be-sra-nie!</title>
                <link>http://perversion-lips.deviantart.com/journal/28923011/</link>
                <guid isPermaLink="true">http://perversion-lips.deviantart.com/journal/28923011/</guid>
                <pubDate>Sun, 13 Dec 2009 13:03:59 PST</pubDate>
                
                <description><![CDATA[ nienawidzÄ tej szkoÅy! nienawidzÄ dwÃ³ch wuefÃ³w PODRZÄD w poniedziaÅek rano. oraz tego, Å¼e mamy od zajebania sprawdzianikÃ³w od poczÄtku roku. tygodnia wolnego od jakiejkolwiek kartkÃ³wki nawet nie byÅo! aaaaarghghghghghrhghrhghrghgh, i jeszcze do cholery nie ma popraw z matmy! jak ja w takim razie mam zdaÄ z tego przedmiotu! chyba siÄ przeniosÄ do technikum, albo zawodÃ³wki i zostanÄ wyplataczem koszykÃ³w wiklinowych, albo malarzem/tapeciarzem.<br /><br /> ]]></description>
                <author>~perversion-lips</author>
            </item>
          <item>
                <title>zgbnwp&amp;#322;w.</title>
                <link>http://perversion-lips.deviantart.com/journal/16415557/</link>
                <guid isPermaLink="true">http://perversion-lips.deviantart.com/journal/16415557/</guid>
                <pubDate>Tue, 15 Jan 2008 10:16:25 PST</pubDate>
                
                <description><![CDATA[ p s y c h o d e l i a w m o j e j g Å o w i e .<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<a href="http://www.youtube.com./watch?v=7IP7JBvWPAo">[link]</a><br /><br /> ]]></description>
                <author>~perversion-lips</author>
            </item>
          <item>
                <title>nowy rok. o !</title>
                <link>http://perversion-lips.deviantart.com/journal/16177507/</link>
                <guid isPermaLink="true">http://perversion-lips.deviantart.com/journal/16177507/</guid>
                <pubDate>Mon, 31 Dec 2007 04:55:10 PST</pubDate>
                
                <description><![CDATA[ ten rok byÅ beznadziejny, jednym sÅowem. owszem, mÃ³gÅ byÄ gorszy. moÅ¼e i dramatyzuje, ale jak tak sobie myÅlÄ, ile siÄ wydarzyÅo.. no oczywiÅcie, Å¼e sÄ jakieÅ tam pozytywy, ale mam wiÄcej negatywnych wspomnieÅ, niÅ¼ tych pozytywnych. duÅ¼o wiÄcej.<br />
<br />
wiem teÅ¼, Å¼e rok 2008 bÄdzie lepszy niÅ¼ 2007. bÄdzie tak wspaniaÅy, Å¼e bÄdÄ miaÅa niemal tylko pozytywne wspomnienia. pomyÅlicie, co ja w ogÃ³le pierdole skÄd mogÄ wiedzieÄ , Å¼e ten rok taki bÄdzie.. ale ja to po prostu wiem i koniec.<br />
<br />
skÄd tak nagle zaczÄÅam myÅleÄ "pozytywnie" ? zmieniam caÅkowicie swoje podejÅcie do Å¼ycia. c a Å k o w i c i e ! rok 2008 rozpoczyna erÄ nowego myÅlenia, nowej pauliny s. , nowego Å¼ycia. <br />
<br />
a wam Å¼yczÄ, Å¼eby ten przyszÅy rok byÅ Åwietny, Å¼ebyÅcie mogli go wspominaÄ z uÅmiechem i Å¼eby w tym roku wszystko szÅo po waszej myÅli !<br />
bo wszystko zaleÅ¼y od naszych myÅli..<br /><br /> ]]></description>
                <author>~perversion-lips</author>
            </item>
          <item>
                <title>"&amp;#347;wi&amp;#281;ta"</title>
                <link>http://perversion-lips.deviantart.com/journal/16070035/</link>
                <guid isPermaLink="true">http://perversion-lips.deviantart.com/journal/16070035/</guid>
                <pubDate>Mon, 24 Dec 2007 04:57:32 PST</pubDate>
                
                <description><![CDATA[ taak.<br />
<br />
<br />
takie jakie chcecie, niech te ÅwiÄta bÄdÄ.<br />
<br />
nie lubiÄ ÅwiÄtecznych piosenek, ani tej "atmosfery". ale "wesoÅych"..<br /><br /> ]]></description>
                <author>~perversion-lips</author>
            </item>
          <item>
                <title>dziewi&amp;#281;&amp;#263; przykaza&amp;#324;-dokaza&amp;#324; wil</title>
                <link>http://perversion-lips.deviantart.com/journal/15450169/</link>
                <guid isPermaLink="true">http://perversion-lips.deviantart.com/journal/15450169/</guid>
                <pubDate>Sat, 10 Nov 2007 14:08:07 PST</pubDate>
                
                <description><![CDATA[ 1) duÅ¼o sapania, duÅ¼o kÅapania.<br />
2) i duÅ¼o brzydkich sÅÃ³w gadania.<br />
3) nie bÄdÅº ÅwiÄty, kÅam jak najÄty.<br />
4) jak cos popiskuje, to dobrze smakuje.<br />
5) olewaj wszytsko, Å¼eby nie wyschÅo.<br />
6) zrÃ³b coÅ zÅego dnia kaÅ¼dego.<br />
7) Åapanie na miÅe zachowanie.<br />
8) pomysÅy dobre w gÅowie skÅadaj, nikomu o nich nie opowiadaj.<br />
9) najwaÅ¼niejsza nauka - wilk ciÄ zawsze oszuka.<br />
<br />
"ksiÄga straszliwej niegrzecznoÅci. napisaÅ wilczuÅ z wielkiej zÅoÅci."<br />
ian whybrow.<br /><br /> ]]></description>
                <author>~perversion-lips</author>
            </item>
          <item>
                <title>obsesion.</title>
                <link>http://perversion-lips.deviantart.com/journal/14603063/</link>
                <guid isPermaLink="true">http://perversion-lips.deviantart.com/journal/14603063/</guid>
                <pubDate>Wed, 12 Sep 2007 12:49:08 PDT</pubDate>
                
                <description><![CDATA[ jarret's obsesion.<br />
jarret.<br />
jarret.<br />
jarret.<br />
jarret.<br /><br /> ]]></description>
                <author>~perversion-lips</author>
            </item>
          <item>
                <title>historia naturalna zmys&amp;#322;ów</title>
                <link>http://perversion-lips.deviantart.com/journal/14450414/</link>
                <guid isPermaLink="true">http://perversion-lips.deviantart.com/journal/14450414/</guid>
                <pubDate>Sun, 02 Sep 2007 04:03:31 PDT</pubDate>
                
                <description><![CDATA[ 'oddech jest ugotowanym powietrzem; w komÃ³rkach naszego ciaÅa dziaÅajÄ piece hutnicze i kiedy oddychamy, przepuszczamy Åwiat zewnÄtrzny przez wÅasne ciaÅa; warzymy go lekko i wyrzucamy z siebie w stanie nieznacznie zmienionym przez pamiÄÄ o nas.'<br />
<br />
jonathan carroll.<br />
na pastwÄ anioÅÃ³w - cytat z 'historii naturalnej zmysÅÃ³w' diane ackerman.<br /><br /> ]]></description>
                <author>~perversion-lips</author>
            </item>
          <item>
                <title>...</title>
                <link>http://perversion-lips.deviantart.com/journal/14426854/</link>
                <guid isPermaLink="true">http://perversion-lips.deviantart.com/journal/14426854/</guid>
                <pubDate>Fri, 31 Aug 2007 14:14:54 PDT</pubDate>
                
                <description><![CDATA[ chciaÅa coÅ powiedzieÄ, lecz nie dano jej dojÅÄ do gÅosu. staÅa sama pod ÅcianÄ z narÄczem zapomnianych sÅÃ³w i nie dopowiedzianych zdaÅ. a niebo wznosiÅo siÄ coraz wyÅ¼ej i wyÅ¼ej... pomyÅlaÅa, Å¼e lepiej dla niej byÅoby nie myÅleÄ. z kieszeni wyciÄgnÄÅa papierosa i zapaliÅa. "mam teraz tylko tego papierosa". prÃ³bowaÅa siÄ skupiÄ i wydobyÄ z siebie resztkÄ rozsÄdku, ale coÅ nie dawaÅo jej spokoju. nie wiedziaÅa o tym, ale jej nienarodzone dziecko zagnieÅ¼dÅ¼aÅo siÄ w jej korze mÃ³zgowej. ale tam byÅo niewygodnie. przeniosÅo siÄ wiÄc do oczodoÅÃ³w, nastepnie do przeÅyku, a na koÅcu do Å¼oÅÄdku. kobiecie nagle zrobiÅo siÄ bardzo niedobrze. odwrÃ³ciÅa siÄ i zwymiotowaÅa, lecz zamiast wymiocin zobaczyÅa srebrnÄ taÅmÄ magnetofonowÄ, malutkie bijÄce serce i unoszÄcÄ siÄ mgieÅkÄ z mikroskopijnych motyli. wiedziaÅa, Å¼e za chwile nastapi koniec. usiadÅa pod ÅcianÄ i skoÅczyÅa papierosa. nie miaÅa nic do stracenia. koniec przyszedÅ doÅÄ szybko. nie minÄÅo 5 minut a znalazÅa siÄ w ciemnym pudle rezonansowym swoich skrzypiec. poczuÅa siÄ jak w prÃ³Å¼ni. popatrzyÅa w prawo i zobaczyÅa boga. byÅ to jej pluszowy krÃ³liczek, ktÃ³rego dostaÅa na 4 urodziny od ojca. zabawka podeszÅa do kobiety i zÅapaÅa jÄ za rÄkÄ. wtedy zrobiÅo siÄ zupeÅnie ciemno i ledwie sÅyszalny szept oznajmiÅ: "witamy w twoim prywatnym piekle..."<br /><br /> ]]></description>
                <author>~perversion-lips</author>
            </item>
    </channel>
</rss>