<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>

<rss version="2.0" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:creativeCommons="http://backend.userland.com/creativeCommonsRssModule">
    <channel>
        <title>deviantART: by:piknik-z-mrowek</title>
        <link>http://search.deviantart.com/?q=by:piknik-z-mrowek&amp;section=today</link>
        <description>deviantART RSS for by:piknik-z-mrowek</description>
        <language>en-us</language>
        <copyright>Copyright 2009, deviantART.com</copyright>

        <pubDate>Thu, 17 Dec 2009 15:35:57 PST</pubDate>        
        <generator>deviantART.com</generator>
        <docs>http://blogs.law.harvard.edu/tech/rss</docs>
        <atom:icon>http://s.deviantart.com/minish/widgets/apple-touch-icon-precomposed.png</atom:icon>
        <atom:link href="http://backend.deviantart.com/rss.xml?q=by%3Apiknik-z-mrowek&amp;type=journal" rel="self" type="application/rss+xml" />
                  <item>
                <title>The Witcher</title>
                <link>http://piknik-z-mrowek.deviantart.com/journal/15358547/</link>
                <guid isPermaLink="true">http://piknik-z-mrowek.deviantart.com/journal/15358547/</guid>
                <pubDate>Sun, 04 Nov 2007 08:44:22 PST</pubDate>
                
                <description><![CDATA[ Perelka w kazdym calu...<br />
przesliczna muzyka, fenomenalna fabula wsparta na <br />
r e w e l a c y j n y c h<br />
 dialogach, oraz przesliczna grafika, calosc polana niestety kwasnym sosem kosmicznych wymagan sprzetowych  - ale nie ma rÃ³Å¼yÄ... znaczy nie marudzic, bo warto <br />
Tworcom udala sie trudna sztuka zachowania klimatu swiata wykreowanego przez Mistrza Sapkowskiego i za to naleza im sie wielkie brawa...<br />
Ponadto zawartosc Polskiego wydanie gry moze budzic zazdrosc niejednego  gracza z zachodu... o tak <img src="http://e.deviantart.com/emoticons/s/smile.gif" width="15" height="15" alt=":)" title=":) (Smile)" /> <br />
Zachodnie wydania poza sama gra nie maja praktycznie niczego... za to u nas... palce lizac.<br />
jest i poradnik i mapka i plytka z muzyka i plytka z wywiadami i jakby tego bylo malo, jest jeszcze opowiadanie A. Sapkowskiego...<br />
<br />
Minister Zdrowia, Szczescia i Pomyslnosci Ostrzega<br />
Produkt silnie uzalezniajacy, zazywasz na wlasna odpowiedzialnosc<br /><br /> ]]></description>
                <author>~piknik-z-mrowek</author>
            </item>
          <item>
                <title>Sesja... sesja... i po sesji</title>
                <link>http://piknik-z-mrowek.deviantart.com/journal/14759546/</link>
                <guid isPermaLink="true">http://piknik-z-mrowek.deviantart.com/journal/14759546/</guid>
                <pubDate>Sun, 23 Sep 2007 14:33:09 PDT</pubDate>
                
                <description><![CDATA[ Po wielomiesiecznej, wyczerpujacej batalii ostatni z wielkiego rodu Egzaminow Sesji Letniej padl pod naporem mojej wiedzy.<br />
<br />
Mialem dzieki temu troche czasu aby uporzatkowac zdjecia... i wrzucic kilka nowych<br />
<br />
...<br />
<br />
<br />
...<br />
<br />
<br />
WOLNY !!!!!! <img src="http://e.deviantart.com/emoticons/b/biggrin.gif" width="15" height="15" alt=":D" title=":D (Big Grin)" /><br /><br /> ]]></description>
                <author>~piknik-z-mrowek</author>
            </item>
          <item>
                <title>Devious Journal Entry</title>
                <link>http://piknik-z-mrowek.deviantart.com/journal/14547242/</link>
                <guid isPermaLink="true">http://piknik-z-mrowek.deviantart.com/journal/14547242/</guid>
                <pubDate>Sat, 08 Sep 2007 14:43:50 PDT</pubDate>
                
                <description><![CDATA[ Lubie ta chwile pomiedzy wyjeciem aparatu i przygotowaniem go do zdjecia a samym aktem, samym sakramentem uwiecznienia obrazu.<br />
Innymi slowy ubie robic zdjecia. Dla samej przyjemnosci fotografowania. <br />
Dla siebie, nie dla innych.<br />
Nie zawsze tak bylo. Pierwszy raz za aparat chwycilem dla kogos. <br />
Nie bylo wtedy we mnie pasji i radosci... ale to minelo "i nie wroci wiecej" - do tych slow nalezy jeszcze dodac - i bardzo dobrze.<br />
Cale szczescie miejsce w ktorym mieszkam, otwarta przestrzen za oknem i widoki rozciagajace sie na wiele kilometrow... przejsc obok nich obojetnie to najwieksza zbrodnia jaka mozna popelnic.<br />
Dzieki tym przepieknym zachodom slonca zrozumialem dwie rzeczy.<br />
Jesli cos robie i sprawia mi to radosc to nic wiecej sie nie liczy<br />
i druga - osobiscie bardzo wazna dla mnie lekcja - <br />
po kazdej nocy, niezaleznie jak dlugiej i mrocznej zawsze przyjdzie dzien.<br /><br /> ]]></description>
                <author>~piknik-z-mrowek</author>
            </item>
    </channel>
</rss>